Etap 3

5 PRÓBNA WODZISŁAWSKA DRUŻYNA HARCERZY „WILKI” 11.11.2014-25.07.2015 (OBÓZ HRUBA VODA ). DRUŻYNA PRÓBNA -MILI

11 listopada w Święto Niepodległości rozkazem (L- /14) Komendanta RZDH „Bastion” powołana zostaje 5 PWDH „Wilki”, jej drużynowym zostaje Dawid Milimąka. Dawid tego samego dnia powołuje na przybocznego Philippa Musioła. Drużyna liczy wtedy około 13 osób i bierze udział w uroczystych obchodach Święta Niepodległości, wystawiając wartę honorową. Kolejnym ważnym wydarzeniem jest powołanie zastępów (21.11). Po zmroku przy ognisku obok Baszty Rycerskiej dwóch nowych zastępowych Tymoteusz Wardenga i Sławek Kopacz ślubują wierność swoim harcerzom z zastępów i posłuszeństwo drużynowemu. Wszyscy stoją na baczność i przysłuchują się słowom ślubowania, chwila ta na długo pozostanie w sercach druhów. Na początku grudnia harcerze wyjeżdżają na kolejny biwak(5-7.12) pierwszy jako drużyna do chatki studenckiej Zagroń w Beskidzie Żywieckim. Kanwa biwaku – Żołnierze Wyklęci. Dojście do chatki dla niektórych okazało się wyczynem (brak kondycji) i bez pomocy wędrowników mogło by się nie udać. Na biwaku nowi harcerze zdobyli swoją pierwszą sprawność, większość przeszła pomyślnie próbę na przyjęcie do drużyny. W niedzielę po zejściu do Nickuliny byliśmy na Mszy Świętej na której zrobiliśmy dobre wrażenie na księdzu naszą postawą (zawsze zaczynamy i kończymy biwak Mszą Świętą). Zastępowi przyjęli pseudonimy od dowódców szwadronów 5 Wileńskiej Brygady AK : Tymek- Żelazny, Sława- Młot. W czasie nocki z wędrownikami Philipp i Sława składa Przyrzeczenie Harcerskie. w styczniu ZZ z wędrownikami uczestniczy w służbie przy peregrynacji symboli ŚDM. W lutym przeprowadzony został kolejny nabór ( SP 5) po nim zbiórka ponaborowa na która przyszło około 25 chłopaków z których jednak zostało kilku. Powołany został też 3 zastęp z zastępowym Mikołajem Kowolem „Bury”. Kolejne wypady ZZ –u razem z wędrownikami: pomoc przy organizacji Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych w Raciborzu –luty, biwak w Skrzyszowie z udziałem w Biegu Charytatywnym „Dla Kubusia”-marzec, biwak w Najdku (Czechy )- kwiecień. Cała drużyna bierze udział w obchodach Święta 3 Maja, po uroczystościach uczestniczy w rekonstrukcjach historycznych „Upadek III Rzeszy”. Po uroczystościach Dawid Karliczek zostaje drugim przybocznym drużyny. Kolejnym ważnym wydarzeniem w życiu drużyny jest biwak w Szymocicach pod namiotami w maju (15-17.05) razem z harcerzami z Raciborza. Komendantem biwaku jest Tom, Dawid Milimąka nie uczestniczy w biwaku (pierwsze objawy wypalenia ). Biwak rozpoczyna się Mszą Polową (ksiądz Karol). W czasie biwaku były różne gry sprawnościowe i nauka technik harcerskich. Dużą atrakcją był pokaz Straży Pożarnej. W nocy 17 maja przyrzeczenie składa Dawid Karliczek. W czerwcu Dawid Milimąka zamyka pozytywnie próbę HO i otrzymuje stopień Harcerza Orlego. Rok harcerski zamyka uroczyste ognisko z kombatantami AK na posesji państwa Wardenga w czerwcu. Od 1 do 25 lipca drużyna pojechała na swój pierwszy obóz z harcerzami z Raciborza oraz czeskimi skautami z Ostrawy. Obóz był trudnym przeżyciem dla większości młodych harcerzy, głównie na swoją długość. Kanwa obozu byli Żołnierze Wyklęci. Harcerze zdobywali punkty którym odpowiadały stopnie wojskowe, najwyżej dotarł Tymoteusz. Na obozie funkcjonowały dwa zastępy: szwadron Żelaznego i Młota. Z zastępu Burego oprócz Burego ocalał jeden harcerz który i tak nie pojechał na obóz, reszta odpadło po musztrze Mikołaja. Na obozie spaliśmy w indiańskim tipi w którym w nocy palono ogniska by było ciepło. W klasyfikacji generalnej (trzech zastępów w tym jeden z Raciborza ) zwyciężył zastęp Żelazny. Na obozie było 12 harcerzy plus kadra (7 z Żelaznego i 5 z Młota ). Współpraca z Czechami układała się bardzo dobrze. Na obozie Przyrzeczenie Harcerskie złożył Mikołaj oraz wędrownik Wojtek. Opiekunami byli: przez pierwsze 16 dni –Tom, potem Dawid Milimąka. Komendantem był Arek Tobiasz z Raciborza. Dla Dawida był to niestety ostatni wyjazd harcerski, jego energia się wypaliła, do tego doszło jeszcze nieporozumienia z Arkiem. I tak na obozie skończyła się przygoda Dawida z harcerstwem –zrezygnował i odszedł razem ze swoim przybocznym Philippem. Drużyna została bez swojego dotychczasowego wodza.