Harcerz służy Bogu i Polsce…

Wyjechaliśmy w ekipie 12-osobowej, w poniedziałek o godzinie 16. Po podróży zakwaterowaliśmy się na miejscu i dowiadywaliśmy się co nas czeka następnego dnia w czasie służby.  Okazało się, że pierwszą naszą służbą będzie praca jako służba porządkowa na terenie Auschwitz II – Birkenau (Brzezinka). Cała nasza praca opiera się na pilnowaniu porządku na trasie oraz odpowiadanie na pytania turystów (o ile potrafimy). W Birkenau mieliśmy służbę dwa razy a w Auschwitz I (Oświęcim) jeden raz. W piątek dostaliśmy zgodę aby pełnić służbę honorową w czasie wizytacji papieża Franciszka. Był to dosyć ciężki dzień ponieważ trzeba było wstawać o 4 rano, spakować się, wykonać swoją pracę a później jeszcze się pozbierać i wyjechać do Krakowa, aby służyć na ŚDM. Na szczęście, fakt, że byłem bardzo blisko papieża wynagrodził mi wszelkie dotychczasowe trudy pracy (aczkolwiek zbyt wiele ich nie było). Pisząc to, jadę w pociągu z Krakowa do Oświęcimia aby znów móc pełnić służbę dla muzeum. Pracownicy od razu bardzo nas polubili i są bardzo wdzięczni na naszą pracę. Mamy o tyle ułatwione zadanie, że wszyscy turyści są wyrozumiali wobec naszego poziomu języka angielskiego (nie wszyscy potrafią się nim perfekcyjnie posługiwać) oraz słuchają naszych „rozkazów’’ bez większych zastrzeżeń co powoduje znaczne ułatwienie naszej pracy. Wraz z druhem Tomem mamy nadzieję na nawiązanie swego rodzaju współpracy z tym miejscem ze względu na przyjemność pracy z nimi. Ogólnie rzecz ujmując, jestem szczęśliwy, że mogę być w tym miejscu i pomagać innym nie chcąc nic w zamian. Poczucie spełnienia dobrego uczynku jest o wiele lepsze niż materialne dobra.

autor: Szymon