BIWAK ŚRÓDZIEMIE

Biwak w Budowlance 2018 – Śródziemie W piątek 12.10(data) rozpoczął się biwak harcerski w Budowlance. Harcerze od razu po przyjeździe zostali przydzieleni zastępami do swoich sal. Gdy wszyscy byli gotowi zaczęliśmy biwak – apelem. To właśnie wtedy zostałem oboźnym. Apel przebiegał jak zawsze, wszyscy dostali swoje zadanie, którym było przygotowanie się i czekanie na dalsze działania. W tym czasie gdy reszta miała „wolne” my, czyli kadra przygotowywaliśmy zajęcia wieczorne, którymi były m.in. boks i walka na miecze. Całość polegała na podwyższeniu poziomu adrenaliny i rozluźnieniem przed jutrzejszym dniem. Gdy wszystko było gotowe przebraliśmy się w stroje kanwowe i zebraliśmy całość do kręgu. Wtedy całą Kadrą wkroczyliśmy do reszty przez wrota komnaty i wszyscy zamilkli, wtem reprezentant Hobbitów Tymon zaczął swoją przemowę. Przedstawił całości naszą kadrę, czyli Obierzyświata Aragorna, elfa Legolasa, rycerza Michała, mnie – hetmana Orrina oraz potężnego czarodzieja Gandalfa. Opowiedział o zagrożeniu wynikającym ze sformowania przez Saurona potężnego wojska i że będą szkoleni na silnych rycerzy by móc się im sprzeciwić. To wtedy właśnie padł rozkaz przebrania się w strój do ćwiczeń i zebranie się na miejscu apelowym. Po 10 minutach wszyscy byli już gotowi, kazaliśmy dowódcą oddziałów zaprowadzić je do siłowni gdzie miało odbyć się szkolenie, lecz oddział Elfów Leśnego Stwora pod dowodzeniem Wojciecha dostał zadanie przygotowania kolacji do całej drużyny, a na szkolenie doszli później. Wszystko szło pomyślnie, miałem nawet okazję udowodnić członkowi mojego zastępu, że przez cały czas mylił się myśląc, że może mnie pokonać, było warto poświęcić swój cenny czas by pokazać kto ma władze. Po szkoleniu wszyscy zmęczeni ćwiczeniami udali się na odpoczynek, mycie się i kolację. Po chwili padł alarm mundurowy i przygotowanie na kominek, który był ostatnim wydarzeniem tego dnia. W nocy nowi harcerze przechodzili próbę odwagi. Nazajutrz od razu wyznaczony na robienie śniadania był oddział Dębowa Tarcza pod dowodzeniem Szymona Żaby. W skrócie po zaprawie, myciu się i śniadaniu wszystkie drużyny przygotowały się na grę i wyruszyły w Śródziemie. Gra polegała na zebraniu dziesięciu pierścieni władzy, były potrzebne do pokonania ostatecznego wroga, Każdy pierścień oznaczał jeden punkt prawa harcerskiego .W ramach zadań harcerze musieli przygotować sobie obiad , pierwsze znaleźć składniki do obiadu i wykonać pozostałe 8 zadań .Po grze zastępy wróciły do szkoły , by ją posprzątać. Następnie pomaszerowały do kościoła Św. Herberta na Mszę Świętą . Po Mszy apel końcowy , rozdanie patentów odwagi i wyniki gry: wygrał zastęp Zeus (Drużyna Hobbitów).

Rakoczy